Kim jest narcyz ?

Kim jest narcyz?

Narcyzm jest jednym z zaburzeń osobowości. Ojcem tego pojęcia, zastosowanego wobec osób ze szczególnym rodzajem zaburzeń osobowościowych jest Zygmunt Freud. Od czasu, kiedy w 1910 roku pierwszy raz użył tego określenia, wiedza i podejście do narcyzmu znacząco ewoluowały. W ostatnich latach, psychiatrzy i psychoterapeuci coraz częściej diagnozują u swoich pacjentów to zaburzenie. Narcyzm powoli staje się znakiem naszych czasów, dlatego warto dowiedzieć się, czym jest narcyzm, gdzie tkwią jego przyczyny i, jak radzić sobie w relacjach z osobami narcystycznymi.

Narcyzm – definicja

Psychoterapeuci są zdania, że narcystyczne zaburzenia osobowości nierozerwalnie łączą się z nieprawidłowościami w rozwoju poczucia własnej wartości u człowieka. Osoby narcystyczne czują, że są lepsze od innych i dają to odczuć swoim bliźnim. Otoczenie postrzega ich jako arogantów, którzy widzą jedynie czubek własnego nosa i lekceważąco odnoszą się do innych ludzi. To poczucie, że narcyz lekceważy uczucia i potrzeby drugiego człowieka, ma swoje uzasadnienie. Specjaliści z zakresu neuropsychiatrii dowiedli bowiem, że u osób narcystycznych z powodu specyficznej budowy mózgu, nie rozwija się empatia.

Jak rozpoznać, że mamy do czynienia z narcyzem? Istnieje szereg charakterystycznych cech, które wyróżniają narcystyczne zaburzenia osobowości. Osoby nimi dotknięte cechuje bardzo wysokie mniemanie o sobie. Dają temu często wyraz wyolbrzymiając swoje sukcesy, podkreślając nadmiernie uzdolnienia i oczekując, że otoczenie będzie wychwalać i wielbić ich wybitność, choć tak naprawdę nie istnieją ku temu powody. Narcyz snuje niekończące się fantazje o wielkich sukcesach, które odniesie dzięki nieprzeciętnym talentom, o oszałamiającej urodzie i powodzeniu towarzyskim. Osoby narcystyczne pragną świecić niegasnącym blaskiem swej wyjątkowości i być kojarzone ze wspaniałymi ludźmi, spektakularnymi przedsięwzięciami i prestiżowymi instytucjami. Uważają, że zasługują na najwyższy podziw. Z tego przekonania o własnej wyjątkowości narcyz wysnuwa wniosek o tym, że przysługują mu specjalne prawa, że zasługuje na specjalne traktowanie, a inni ludzie istnieją po to, by go czcić i pomagać mu w realizacji jego celów. Dlatego traktuje bliźnich przedmiotowo, nie dostrzega ich potrzeb i uczuć, bywa wobec nich zawistny i okrutny.

Gdzie tkwią korzenie narcyzmu?

Nie ma łatwej odpowiedzi na pytanie o podłoże narcyzmu. Psycholodzy uważają, że na powstanie zaburzenia ma wpływ wiele różnych czynników: spuścizna genetyczna, temperament i styl radzenia sobie ze stresem, jakie przejawia dana osoba oraz najważniejszy z czynników: relacje z rodzicami i opiekunami we wczesnym dzieciństwie. Zaburzenie powstaje wówczas, gdy relacje dziecka i rodzica były nieprawidłowe. Narcyzmowi sprzyjają nadopiekuńczy rodzice. Chuchając i dmuchając na swojego potomka, nadmiernie skupiając się na pielęgnowaniu jego zdolności, rodzice sprawiają, że w dziecku od najmłodszych lat rozwija się poczucie, że jest najwspanialsze i wyjątkowe. W ten sposób kształtują w młodym człowieku nieadekwatnie wysokie poczucie własnej wartości i uczą go, że świat i inni ludzie służą jedynie zaspokajaniu jego potrzeb. Drugą skrajnością, powodującą rozwój osobowości narcystycznej, jest zaniedbanie i skrzywdzenie dziecka przez opiekuna. U takiego dziecka utrwala się poczucie krzywdy zaznanej od osoby, która była dla niego autorytetem i rozwija się niezrozumienie dla cudzych potrzeb, uczuć i oczekiwań.

Niezależnie od przyczyny, narcyzm najczęściej rozwija się w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości, kiedy to charakter człowieka jest już ukształtowany. W efekcie narcyz staje się osobą, która praktycznie nie utrzymuje trwałej relacji z nikim poza sobą samym, czyli jedynym stworzeniem, zasługującym na uwagę.

„Jego Wysokość Ja”, czyli jak żyć z narcyzem?

Osoby narcystyczne czują potrzebę sprawowania kontroli nad innymi ludźmi. Ponieważ ich zdolności budowania relacji są upośledzone, nie potrafią się koncentrować na drugim człowieku, nie są w stanie zadbać o swoje związki. Swoje znajomości traktują w kategorii użyteczności i potencjalnych korzyści, jakie z nich mogą czerpać. Osoby z zaburzeniami narcystycznymi często w bezpośredni sposób dają im wyraz, wprawiając swoich towarzyszy – znajomych, partnerów, rodzinę czy współpracowników – w zakłopotanie czy zdenerwowanie. Nierzadko zdarza się też, że wciągają ludzi w specyficzne manipulacje psychologiczne, uwodzą i starają sobą zainteresować. W ten sposób poszukują czcicieli swej wyjątkowości.

Autentyczne zainteresowanie od narcystycznego uwodzenia można odróżnić, zwracając uwagę na pewne szczególne aspekty relacji. O tym, że wchodzimy w kontakt z narcyzem, może świadczyć to, że odczuwamy ekscytację jedynie przebywając w jego bezpośrednim towarzystwie. W relacji z narcyzem praktycznie nie zdarza się nam znaleźć w centrum uwagi. A jeśli się to nam przydarzy, wówczas narcyz reaguje urazą i złością na odwracanie zainteresowania od jego osoby. W znajomości z narcyzem każda podjęta przez nas próba udowodnienia mu, że nie jest cudowny i nieomylny, wywołuje reakcję gniewu, czasami bardzo gwałtownego.

Związek z narcyzem dla drugiego człowieka oznacza permanentne pozostawanie w cieniu, brak zainteresowania i uwagi. Dlatego warto z takich relacji stanowczo się wyrwać. Jedynym sposobem okiełznania narcyzmu jest bowiem psychoterapia.

<< WRÓĆ DO LISTY artykułów