Drwęca, spływy kajakowe i spokojny dzień na prywatnej plaży nad jeziorem Forbin, czyli dla każdego coś dobrego! Pojezierze Brodnickie ma do zaoferowania turystom równie dużo jak całe Mazury.
Drwęca to rzeka dzika i spokojna zarazem, objęta ochroną rezerwatową niemal na całej długości, leniwie wijąca się wśród łąk i lasów. Jednym kojarzy się ze spływami kajakowymi, innym z rybami, ciszą i wędką. Jezioro Forbin z kolei onieśmiela kameralnością i odpoczynkiem z dala od dużych grup kajakowych. Odwiedzając więc Pojezierze Brodnickie i Głęboczek Vine Resort & SPA, możecie doświadczyć nurtu malowniczej Drwęcy i spokoju, jaki daje jezioro przysłonięte od ludzkich oczu pagórkami.
Rzeka Drwęca w liczbach
Drwęca to największy prawy dopływ dolnej Wisły w tej części Polski. Wypływa ze wschodnich stoków Góry Dylewskiej, w okolicy miejscowości Drwęck na południe od Olsztynka, na wysokości około 191 metrów nad poziomem morza. Stąd kieruje się na południowy zachód i po przeszło dwustu kilometrach wpada do Wisły pod Toruniem. Po drodze przecina dwa województwa: warmińsko-mazurskie i kujawsko-pomorskie, łącząc pojezierza z doliną Wisły.
Liczby, o które najczęściej pytają osoby planujące wyjazd: długość rzeki to około 207 kilometrów, a powierzchnia dorzecza przekracza 5,5 tysiąca kilometrów kwadratowych. Największym dopływem Drwęcy jest Wel. Drwęca to rzeka typowo nizinna, o spokojnym nurcie i krętym korycie, co ma znaczenie zwłaszcza dla początkujących kajakarzy.
Rezerwat przyrody „Rzeka Drwęca”
Drwęca to przypadek rzadki w skali kraju. Już od 1961 roku jest objęta ochroną jako rezerwat przyrody, i to praktycznie na całym swoim biegu. Bywa nazywana jednym z najdłuższych rezerwatów rzecznych w Polsce, a w wielu opisach przewija się jako jedyna rzeka chroniona niemal od źródła po ujście.
Ochrona ma tu konkretny powód. Drwęca jest tarliskiem i drogą wędrówki ryb, które potrzebują wody czystej i dobrze natlenionej. Najbardziej charakterystyczną rybą jest troć, ale rzeka pełni też ważną rolę w programie przywracania gatunków wędrownych, w tym łososia atlantyckiego oraz jesiotra. Dla wędkarzy to powód, żeby się tu zatrzymać, ale i sygnał, że obowiązują ścisłe zasady. Połów wymaga odpowiedniego zezwolenia, a część przepisów wynika wprost ze statusu rezerwatu, więc warto sprawdzić aktualne reguły przed zarzuceniem wędki.
Dla wszystkich pozostałych status rezerwatu oznacza po prostu jedno: płynie się przez teren zadbany, z czystą wodą i bogatym życiem na brzegach. To także powód, dla którego Drwęca uchodzi za jeden z przyjemniejszych i mniej zatłoczonych szlaków kajakowych w kraju.
Spływy kajakowe Drwęcą
Drwęca należy do rzek, które są odpowiednim wariantem również dla początkujących kajakarzy. Nurt jest spokojny, koryto kręte, a brzegi przez większość trasy porośnięte zielenią, która osłania przed słońcem. Nie ma tu trudnych przełomów ani miejsc wymagających doświadczenia. Wystarczą podstawowa sprawność i chęci, żeby spędzić na wodzie kilka godzin.
Klasyczny, długi szlak kajakowy prowadzi z okolic Ostródy aż do Torunia i liczy blisko dwieście kilometrów. Mało kto pokonuje go w całości. Dużo wygodniej wybrać krótszy odcinek dla siebie, zwłaszcza gdy bazą jest pobyt w jednym miejscu.
Kajaki najlepiej wypożyczyć na miejscu, razem z dowozem sprzętu nad wodę i odbiorem na końcu trasy. Dzięki temu nie trzeba się martwić o organizację ani o powrót po samochód. Sezon trwa zwykle od późnej wiosny do wczesnej jesieni, a najprzyjemniej płynie się rano, zanim na wodę wypłyną inni. Wtedy rzeka jest najcichsza, a szansa na spotkanie czapli czy zimorodka – największa.
Spokojniejszy wariant: jezioro Forbin i prywatna plaża
Nie każdy dzień musi być wyprawą. Bywają takie, kiedy chce się być nad wodą, ale bez wiosłowania z nurtem i pilnowania godzin. Wtedy lepszym pomysłem jest jezioro Forbin i prywatna plaża należąca do hotelu Głęboczek Vine Resort & SPA. Plaża jest udostępniona gościom obiektu, co gwarantuje ciszę, kameralną atmosferę i przestrzeń do prawdziwego wypoczynku.
Warto przy tym wiedzieć, że Forbin nie łączy się z Drwęcą. To osobny akwen położony w pobliżu rzeki, a nie jej część ani odnoga. I właśnie dlatego oba miejsca tak dobrze się uzupełniają. Tam, gdzie rzeka oznacza ruch i kierunek, jezioro daje stojącą taflę i błogi reset. Co ważne, z uroków Forbina można korzystać nie tylko z poziomu plaży. Nawet podczas posiłku jezioro jest w zasięgu wzroku – z hotelowej restauracji i letniego tarasu roztacza się piękny widok na wodę.
Przy samej plaży można wypożyczyć kajaki oraz deski SUP (do pływania na stojąco). Najwięcej uwagi przyciąga jednak domek z sauną, postawiony nad samym brzegiem. Schemat jest prosty i stary jak świat: rozgrzać się w środku, wyjść i zanurzyć w jeziorze. Latem to przyjemny rytuał, a wczesną jesienią, kiedy woda jest już chłodna, staje się to prawdziwym wyzwaniem.
Zanim wyruszysz na spływ kajakowy: kilka praktycznych uwag
Na spływ trzeba się odpowiednio spakować i ubrać. Przede wszystkim pamiętaj, że woda działa jak lustro i odbija promienie słoneczne, przez co w kajaku opalamy się znacznie szybciej. Z tego powodu krem z wysokim filtrem, okulary przeciwsłoneczne i nakrycie głowy to absolutna podstawa. Najlepiej sprawdzi się lekka, przewiewna odzież, ale taka, która zakrywa ramiona i uda – to te części ciała najszybciej ulegają poparzeniom podczas wiosłowania. Warto też wrzucić do plecaka skuteczny środek na komary i kleszcze, w końcu Drwęca płynie przez lasy i zarośla.
Zwykłe obuwie lepiej zastąpić specjalnymi butami do wody (tzw. butami na rafy) – uchronią stopy przed kamieniami podczas wsiadania i nie zniszczą się od wilgoci. Koniecznie pamiętaj też o kamizelce asekuracyjnej (kapoku). Wypożyczalnia na pewno ją zapewni, ale to Ty musisz zadbać o to, by mieć ją na sobie. Ponieważ po telefon sięga się na spływie co chwilę – żeby zrobić zdjęcie lub sprawdzić mapę – najlepiej włożyć go w wodoodporne etui na smyczy i zawiesić na szyi. Obok można schować dokumenty.
Komplet ubrań na zmianę również jest niezbędny, bo na rzece nietrudno o zachlapanie (suchy zestaw możesz zostawić w samochodzie lub zabrać ze sobą w nieprzemakalnym worku). Na wodę weź też własny prowiant i duży zapas picia, bo po drodze raczej nie ma sklepów.
Termin wyjazdu też ma znaczenie. Od późnej wiosny do wczesnej jesieni woda jest dość ciepła, a dni długie. Lipiec i sierpień bywają najtłoczniejsze, więc jeśli zależy Ci na ciszy, celuj w czerwiec albo wrzesień.
Podsumowanie
Drwęca i Forbin nie rywalizują ze sobą – one się doskonale uzupełniają. Jeśli szukasz pomysłu na wyjazd, w którym nie trzeba iść na kompromisy między aktywnym wypoczynkiem a luksusowym relaksem, wyjazd do Głęboczek Vine Resort & SPA to strzał w dziesiątkę. Poranek możesz spędzić z wiosłem w dłoni, chłonąc dziką przyrodę na szlaku kajakowym Drwęcy, by po południu przenieść się do zupełnie innego świata – na prywatną, kameralną plażę nad Forbinem. Odpoczynek na leżaku, rozgrzewający seans w saunie tuż nad brzegiem i wyśmienity posiłek na tarasie z widokiem na taflę jeziora to najlepsza nagroda po dniu pełnym wrażeń. Zamiast wybierać między przygodą na rzece a ciszą nad jeziorem, po prostu przyjedź na Pojezierze Brodnickie.
Drwęca, spływy kajakowe i spokojny dzień nad jeziorem Forbin – FAQ
Gdzie leży i gdzie płynie rzeka Drwęca?
Drwęca znajduje się w północnej Polsce. To prawy dopływ dolnej Wisły. Płynie z okolic Góry Dylewskiej na południowy zachód, przez województwa warmińsko-mazurskie i kujawsko-pomorskie, a kończy bieg pod Toruniem, gdzie wpada do Wisły.
Jakie ryby są w Drwęcy?
Najbardziej charakterystyczna jest troć. Rzeka pełni też ważną rolę w przywracaniu gatunków wędrownych, w tym łososia i jesiotra. To między innymi dlatego całą Drwęcę objęto ochroną rezerwatową.
Czy na Drwęcy można wędkować i czy trzeba mieć zezwolenie?
Tak, wędkować można, ale rzeka jest rezerwatem przyrody, więc obowiązują dodatkowe zasady i potrzebne jest odpowiednie zezwolenie. Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne przepisy oraz wymagania Polskiego Związku Wędkarskiego dla tego odcinka.
Czy Drwęca nadaje się na spływ dla początkujących?
Tak. To rzeka nizinna o spokojnym nurcie, bez trudnych przełomów, uznawana za jeden z łatwiejszych i mniej zatłoczonych szlaków kajakowych w Polsce. Trasę można skrócić do pół dnia.
Gdzie wypożyczyć kajak na Drwęcę?
Najwygodniej skorzystać z wypożyczalni działającej w okolicy, która oferuje dowóz sprzętu nad wodę i odbiór na końcu trasy. Dostępność najlepiej potwierdzić wcześniej, zwłaszcza w weekendy i poza pełnią sezonu.
Czy jezioro Forbin łączy się z Drwęcą?
Nie. Forbin to osobny akwen położony w pobliżu rzeki, ale niepołączony z nią. Świetnie sprawdza się jako spokojniejsza alternatywa dla spływu – z plażą, kajakami, deskami SUP, tratwą i domkiem z sauną nad samą wodą i ze świetną restauracją tuż obok.
Pozostałe aktualności